Jeśli pulpit zdalny zawiesza się na kilka sekund, a potem wraca, albo co chwilę się rozłącza, prawie zawsze chodzi o jedną z tych trzech rzeczy. Sprawdzaj je po kolei.
1. Transport UDP (najczęstsza przyczyna)
Pulpit zdalny Windows korzysta z UDP, żeby działać płynniej, ale jeśli po drodze gubią się pakiety (Wi-Fi, domowe routery, niektórzy operatorzy), obraz się zawiesza. Wymuszenie samego TCP w większości przypadków rozwiązuje problem. Robisz to na swoim komputerze, nie na serwerze, w terminalu otwartym jako administrator:
reg add "HKLM\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows NT\Terminal Services\Client" /v fClientDisableUDP /t REG_DWORD /d 1 /f
Zamknij pulpit zdalny i połącz się ponownie. Aby cofnąć zmianę, użyj tego samego polecenia z /d 0.
2. Serwer jest na granicy możliwości
Jeśli VPS-owi zabraknie pamięci RAM albo CPU pracuje na 100%, Windows zaczyna zamykać procesy, a sesja pulpitu zdalnego pada jako jedna z pierwszych. Sprawdź wykresy w zakładce Przegląd w panelu albo Task Manager (Menedżer zadań, Ctrl + Shift + Esc). Jeśli to jest przyczyną, uruchom serwer ponownie z poziomu panelu, żeby odzyskać kontrolę, i poszukaj tego, co zużywa zasoby: jak sprawdzić zużycie.
3. Twoje łącze
- Spróbuj połączenia kablowego zamiast Wi-Fi.
- Obniż jakość: w Podłączanie pulpitu zdalnego → Pokaż opcje → Środowisko wybierz wolniejsze połączenie, a na karcie Ekran mniejszą rozdzielczość.
- Jeśli inne usługi internetowe też Ci się przycinają, problem leży w Twojej sieci.
Nadal to samo?
Wykonaj MTR do adresu IP swojego VPS w chwili, gdy problem występuje, i otwórz zgłoszenie z wynikiem: dzięki temu zobaczymy, w którym miejscu trasy giną pakiety.